czwartek, 15 listopada 2007

Otwieranie wina bez korkociągu

Dziś będzie notka o otwieraniu wina bez użycia korkociągu, być może komuś się przyda. Znaleźliśmy się w trudnej sytuacji - zaszła potrzeba otworzenia wina, jednak korkociąg nie był dostępny, a pożyczenie od sąsiadów nie wchodziło raczej w grę ze względu na późną porę. W zasadzie możnaby wepchnąć korek do środka, ale uznałem to za ostateczność. Rozglądając się za potencjalnie przydatnymi narzędziami znalazłem wkręty do drewna. Okazuje się, że używając kombinerek i wkrętów można z pewną dozą wysiłku otworzyć wino. Oczywiście nie jest to tak łatwe jak przy użyciu korkociągu (zarówno ze względu na gwint, jak i gorszy chwyt), jednak jest wykonalne. Zdrowie!

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

siema ludzie w stylu mc giwera. bardzo dobry ten pomysł i bardzo dobre wino. dzięki

agnieszka pisze...

he he bardzo dobry pomysl ! Wpisalam w gogle 'jak otworzyc wino bez korgociagu' i pokazl sie ten wpis i rzeczywiscie ;D wspolnymi siłami i dalo radeee ! To jest dobree ! A ile radochy. Pozdrowienia ;*

Anonimowy pisze...

Dzieki za pomoc :D sama dalam rade :)

Anonimowy pisze...

jest się czym podniecać, nieprawdzaż?